Menu
  • Aktualności
  • Regulamin
  • Linki
  • Kontakt
  • Facebook

Podsumowanie XV Kolejki

2026-02-04 12:16
Podsumowanie XV Kolejki

W pierwszej lidze, zgodnie z przewidywaniami najwięcej emocji przyniosły mecze Wściekłych z Groszkami oraz Hicy z CoWeedem. W obu przypadkach oglądaliśmy fajne sportowe widowiska, z tym że w kończącym kolejkę meczu, zawodnicy w 100% skupiali się na grze, przez co odbiór tego widowiska był zdecydowanie lepszy. CoWeed wykorzystał zaś gorsze zestawienie kadrowe Hicy i zabiegał skutecznie rywali, zadając im czwartą porażkę z rzędu. W pozostałych meczach wszystko zgodnie z przewidywaniami. Gwiezdno trzymając się noworocznego postanowienia, potraktowała Dobrych Chłopaków na poważnie, a lider ekipy Adam Bączyński ustrzelił sobie 48 punktów. Rybnik urządził sobie prawdziwy popis strzelecki przeciwko Dynastii, rzucając rywalom 104 punkty, natomiast Dobermany widząc piątkę Atomica postanowili się pobawić tym meczem, przez co bardziej przypominał mecz gwiazd, niż klasyczne ligowe starcie, którego ważnym elementem miałby być obrona.

Ozdobą rywalizacji w grupie mistrzowskiej II ligi był mecz Knurów z Bricksami. Obie ekipy zagrały jedno z najlepszych spotkań na zapleczu, w którym o zwycięstwie zadecydowała niebywała szybkość Knurów, połączona z dominacją ich wysokich graczy, w szczególności Adama Janika, który był dla rywali za szybki i za silny. Kolejną niespodziankę, a właściwie sensację, sprawiły Bociany, które wpadły dość eksperymentalną szóstką graczy i ograły będące na galowo Piaśniki. Ci ostatni dali świetny pokaz tego, jak należy "nie grać" w kosza.  W ostatnim starciu tej grupy, Olimpia kolejny raz stawiła się ubogim zestawem osobowym, co było wodą na młyn dla Wielkiej Kiści. Ci, korzystając ze swoich możliwości kadrowych, w szczególności z umiejętności strzeleckich Grzegorza Boczula, na spokoju i doświadczeniu, wypunktowali rywala.

W grupie spadkowej, bardzo ważne spotkanie, w kontekscie ewentualnego awansu do PO, zagrały ekipy Ino Defence z Wataha. Zgodnie z przypuszczeniem przez większość jego trwania, oglądaliśmy klasyczną wymianę ciosów shoterów Watahy (Szacha oraz M. Wrony) z Mateuszem Ludwinem, który wyczaił, że fizycznie nie ma wśród przeciwników godnego rywala, to napędzał i wjeżdżał w nich jak w masło. Po 40 minutach ta walka na remis, ale w dogrywce „Kapitan Ameryka” wpisał kod na nieśmiertelność i dokończył swojego dzieła. Identyczna stawka w meczu OKKSu z Basketem, przez co obie ekipy zjawiły się w solidnych zestawieniach. W tym kontekscie szczególnie 11 Basketu robiła wrażenie.  Cóż z tego, skoro zadecydowała jakość, nie ilość. Swój cotygodniowy „dzień konia” miał Grzegorz Zadęcki, który niczym jednoosobowa armia OKKSu kolejnymi, seryjnie zadawanymi trafieniami, przejechał się po ekipie z Czerwionki, niczym Polska Husaria po Szwedach pod Kircholmem w 1605 roku. Sprawę ekipie z Orzecha ułatwił fakt, że swoistego focha postawiły Basketowi obręcze we Fryna Squer Garden. W starciu dwóch nasjłasbszych drużyn w RALK, całkowita, absolutna dominacja Airballsów. Młoda ekipa z Rudy Śląskiej, wyglądała jakby nie do końca wiedziała, po co znalazła się na parkiecie.

 

Ogłoszenia Parafialne

Tradycyjnie, pouzupełniałem foty

W dacie meczu Gwiezdnej zrobiłem błąd, nie gracie w piątek 13, a sobotę 14, co raczej oczywiste, ale wolę przypomnieć.

W najbliższej kolejce zrobimy kolejną Uprzejmą relację, ale tym razem odrobinę inaczej. Będzie ona miała formę niepodzianki. Tomek sam wybierze mecz i zrobi materiał, a Wy dopiero w momencie wrzucenia dowiecie się z jakiego to było. No dobra, oprócz graczy którzy zobaczą go z kamerą :P

RALK - Rudzka Amatorska Liga Koszykówki ⛹🏻‍♂️ jest organizowana przez pasjonatów ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych Silesia, w ścisłej współpracy z MOSIR Ruda Śląska, pod patronatem Prezydenta miasta Ruda Śląska Michała Pierończyka.

© 2026 Created with 🩶 by XREM.NET. Wszelkie prawa zastrzeżone.